Czy zdarza Ci się w środku nocy, gdy wszystko cichnie, zadawać sobie pytania: Jaki to wszystko ma sens? Kim jestem i po co tu jestem? Czy przeżywam swoje życie, czy tylko odhaczam kolejne zadania? To nie są zwykłe zmartwienia. To głęboki, często paraliżujący lęk egzystencjalny – doświadczenie, które dotyka nas, gdy konfrontujemy się z fundamentalnymi prawdami o ludzkiej kondycji.
Czym jest lęk egzystencjalny? Pytania, od których nie da się uciec
Lęk egzystencjalny to nie to samo co strach przed konkretnym zagrożeniem, jak pająk czy egzamin. To głęboki niepokój wynikający ze świadomości czterech ostatecznych trosk:
- Śmierć: Świadomość własnej śmiertelności i skończoności życia.
- Wolność: Ciężar odpowiedzialności za własne wybory, życie i brak gotowego scenariusza.
- Izolacja: Fundamentalne poczucie samotności – rodzimy się i umieramy sami.
- Brak sensu: Świadomość, że nie istnieje żaden odgórnie nadany, uniwersalny sens życia.
W dzisiejszym, pędzącym i pełnym niepewności świecie, te pytania potrafią uderzyć ze zdwojoną siłą. Gdy tradycyjne struktury (jak religia czy wspólnota) tracą na znaczeniu, zostajemy z tymi pytaniami sam na sam.
Objawy lęku egzystencjalnego: Kiedy to coś więcej niż „zły dzień”
Ten rodzaj lęku może manifestować się na wiele sposobów. Możesz odczuwać:
- Chroniczne poczucie pustki i apatii, jakbyś był/a tylko widzem we własnym życiu.
- Paraliż decyzyjny – skoro żaden wybór nie ma ostatecznego znaczenia, po co w ogóle wybierać?
- Ciągłe kwestionowanie swoich relacji, pracy i życiowych celów.
- Poczucie odrealnienia i braku przynależności do świata.
- Intensywny lęk przed przemijaniem i stratą czasu.
Próba ucieczki od tych uczuć w pracę, używki czy powierzchowne rozrywki przynosi tylko chwilową ulgę. Pytania i tak wracają.
Jak psychoterapia pomaga odnaleźć sens?
Psychoterapia, zwłaszcza w nurtach egzystencjalnych czy Gestalt, nie oferuje gotowych odpowiedzi. Byłoby to niemożliwe. Zamiast tego, tworzy bezpieczną przestrzeń, w której możesz się z tymi pytaniami zmierzyć. Celem terapii nie jest wyeliminowanie lęku, ale przekształcenie go w siłę napędową do bardziej świadomego i autentycznego życia. W gabinecie możesz:
- Skonfrontować się ze swoimi lękami, zamiast przed nimi uciekać.
- Zidentyfikować swoje prawdziwe wartości – to, co jest dla Ciebie naprawdę ważne, a nie to, czego oczekuje od Ciebie społeczeństwo.
- Nauczyć się brać odpowiedzialność za swoje życie i świadomie je kształtować.
- Odkryć, że sensu się nie znajduje, ale tworzy – poprzez relacje, twórczość, pasję czy pomoc innym.
Jak zacząć budować własny sens? Małe kroki w stronę pełni
Choć profesjonalna pomoc jest często kluczowa, istnieją kroki, które możesz podjąć już dziś:
- Praktykuj uważność (mindfulness): Skup się na „tu i teraz”. Zamiast rozmyślać o przeszłości czy przyszłości, zakotwicz się w teraźniejszości poprzez oddech, doznania zmysłowe, smak jedzenia.
- Pielęgnuj relacje: Prawdziwa, głęboka więź z drugim człowiekiem jest najpotężniejszym antidotum na poczucie izolacji.
- Działaj w zgodzie ze swoimi wartościami: Jeśli cenisz naturę – idź na spacer do lasu. Jeśli ważna jest dla Ciebie kreatywność – zacznij pisać lub malować, nawet jeśli tylko dla siebie. Małe, spójne działania budują poczucie sensu.
Zmaganie się z pytaniami o sens życia nie jest oznaką słabości, ale głębi i wrażliwości. To zaproszenie do podróży w głąb siebie. Nie musisz odbywać jej w samotności.
Jeśli czujesz, że ciężar tych pytań Cię przytłacza, zapraszamy do umówienia się na spotkanie. Sprawdź naszą ofertę Psychoterapii we Wrocławiu i zacznij swoją drogę do bardziej świadomego życia.



